Bezglutenowe żury i kiszonki zbożowe

Kiszonki zbożowe usuwają z organizmu niebezpieczne toksyny pleśniowe. Działają antynowotworowo, przeciwzapanie, antyalergicznie, przeciwgrzybicznie. Wspomagają odporność, pracę układu oddechowego, nerwowego i pokarmowego. Dzięki zawartości związków mineralnych gryka, proso, orkisz działają silnie alkalizująco. Błonnik przyśpiesza przemianę materii, wspomagają odporność, poprawiają pracę jelit.

Orkisz jest najlepszym ze wszystkich zbóż. Ogrzewa, odżywia, wzmacnia i jest łagodniejszy od innych ziaren. Daje człowiekowi mocne mięśnie i zdrową krew, szczęśliwy umysł i pogodną duszę”. (Św. Hildegarda z Bingen)

Czy zastanawialiście się kiedykolwiek dlaczego zakwasy robi się praktycznie z dwóch gatunków mąk: pszenicy i żyta. W sumie to zionie nudą. Wszak u podstaw naszego zdrowia, piękna świata, pełni życia, źródła naszego szczęścia leży różnorodność. Czemu mamy jej sobie odmawiać, tylko dlatego, że coś nie jest dostępne w sklepach?

Od długiego czasu robimy żury na płatkach owsianych lub orkiszowych. Zupa owsiana czy orkiszowa z dodatkiem zakwasu jest szybkim sposobem na pyszne danie z niczego. Wszystkie żury możemy przechowywać w lodówce dłuższy czas. Przychodzą nam z pomocą, w sytuacji kiedy mamy kompletną pustkę w głowie i w lodówce. Wystarczy, że mamy zakwas, susz z warzyw i płatki orkiszowe, a mamy zagwarantowane energetyzujące, rozjaśniające umysł danie. Nie potrzeba nic więcej! No może tylko trochę przypraw, czosnku i miłych naszemu sercu kompanów do biesiadowania. Którzy też lubią czosnek 🙂

KISZONKI ZBOŻOWE

Mogę z całą mocą zapewnić, że zakwas można zrobić zarówno z kaszy, płatków i mąk jaglanej, gryczanej i orkiszowej. Powiem więcej, można na nich zrobić dobry żur, który jest ciekawą alternatywą dla osób na diecie bezglutenowej. Ktoś powie, że orkisz jest pszenicą i ma gluten. Jest to jej najstarszy gatunek, który docenili już starożytni. Nie podlegał i nadal nie podlega modyfikacjom genetycznym, bo jest gatunkiem niewymagającym i odpornym na choroby. Wręcz źle toleruje nawożenie nawozami sztucznymi. Orkisz jest hodowany i zbierany z nienaruszoną łupiną, chroniącą jego jądro przed wszelkimi zanieczyszczeniami, włącznie z promieniowaniem radioaktywnym. Równocześnie łuska powoduje zachowanie wszystkie wartości odżywczych, które mają moc uzdrawiającą w wielu przewlekłych chorobach.

Nie należy się bać orkiszu, a już na pewno kasz i pełnego ziarna. Ma on co prawda gluten, ale jest on tolerowany przez chorych na celiakię i osoby z chorymi jelitami. Musimy jednak pamiętać, że należy je odpowiednio ugotować, tak aby było dla nas lekarstwem. Dzięki dużej zawartości białka, nienasyconych kwasów tłuszczowych stymuluje rozbudowę mięśni, krwi, zwiększa wydolność organizmu. Obniża poziom złego cholesterolu we krwi. Błonnik poprawia pracę układu pokarmowego, a jelit przede wszystkim. Znakomicie odkwasza dzięki dużej ilości żelaza, potasu, wapnia i cynku, krzemu.

JAK ZROBIĆ KISZONKI ZBOŻOWE

Kiszonki zbożowe są banalnie proste do wykonania. Zupełnie gratis otrzymujemy pewność i gwarancję jakości, również co do tego, że nie są zakwaszane octem, co nie jest takie rzadkie w przypadku tych kupnych. Jeśli zmielemy mąkę tuż przed nastawieniem zakwasu, nie utracimy jej walorów odżywczych. Ukiszone kasze możemy pozostawić w całości lub je zblendować. Daje to na prawdę dużo możliwości, aby poszaleć w kuchni.

SKŁAD KISZONKI ZBOŻOWEJ

10 łyżek płatków, mąki lub kaszy do wyboru: jaglanej, gryczanej lub orkiszowej

1 litr wody

ząbek czosnku, kminek

Kaszę, płatki lub mąkę wsypujemy do odparzonego naczynia. Może być to szklany słój, ale nie stawiamy go w nasłonecznionym miejscu. Lepszym rozwiązaniem jest gliniany garnek. Nie używamy metalowych naczyń i łyżek do mieszania. Zalewamy 0,5 wody i nakrywamy papierem śniadaniowym (robimy w nim małe dziurki) lub lnianym płótnem. Bakterie potrzebują dostępu powietrza, aby fermentacja mogła się rozwijać. Bardzo ważne jest to, aby codziennie kiszonkę zamieszać. Robimy to drewnianą łyżką. Aby przyśpieszyć fermentację na początku możemy dać trochę gotowego zakwasu lub kawałek chleba razowego. Po 3-4 dniach, kiedy uzyska ona charakterystyczny zapach i kwaskowaty smak dodajemy kminek, rozgnieciony ząbek czosnku i dolewamy 0,5 litra wody. Można ją zlać do słoja lub butelki i przechowywać dalej w lodówce lub od razu zrobić na niej zupę.

PRZEPIS NA KISZONĄ GRYCZANKĘ

Jest to przepis jak na klasyczny krupnik, z jedną dużą różnicą. Nim dodamy zakwas z kaszy gryczanej musimy podgotować ziemniaki i inne warzywa, w przeciwnym razie pozostałyby one twarde i niedogotowane. Zaczynamy od wywaru warzywnego z dodatkiem suszonych grzybów, liści laurowych, ziela angielskiego. Po 15 minutach dodajemy warzywa pokrojone w kostki i wiórka: selera, ziemniaki, pietruszkę, marchew. Po kolejnych minutach gotowania dodajemy kiszoną niepaloną kaszę gryczaną. Najlepiej żeby była w całości. Doprawiamy do smaku: kminkiem, majerankiem, czosnkiem, odrobiną imbiru, kardamonu, pieprzem. Dzieło wieńczymy natką pietruszki. Możemy dodać ugotowane na twardo jajko lub jako w koszulce. Gdyby zupa była za kwaśna możemy złagodzić jej smak serwatką z sera na paschę lub mlekiem, najlepiej roślinnym. Pamiętajmy też o dodaniu na końcu bez gotowania łyżki oleju nierafinowanego, aby wchłonęły się witaminy rozpuszczalne w tłuszczach. Zupa jest gęsta i pożywna nawet bez dodatku mięsa.

KISZONA JAGLANKA PO TAJSKU

Zakwas jaglany

wywar warzywny

mleko kokosowe

sok z 1 limonki

świeża kolendra, chilli, kurkuma, słodka papryka, imbir, trawa cytrynowa, łyżka oleju kokosowego

opcjonalnie: makaron ryżowy lub gryczany, pasta miso, sos sojowy, pasta chilli, grzyby mung, tofu, wodorosty, krewetki, grillowana ryba.

Żur z mąki jaglanej posłużył mi do zrobienia kiszonej zupy o orientalnym smaku. Ostrą paprykę, trawę cytrynową, drobno posiekany ząbek czosnku, słodką paprykę, kurkumę podsmażamy na oleju kokosowym do uzyskania przyjemnego aromatu, cały czas intensywnie mieszając. Należy uważać, aby przypraw nie spalić, bo zgorzknieją. Dolewamy do nich wywar z warzyw, który uzyskamy robiąc wcześniej sałatkę jarzynową osobno gotując warzywa w jednej wodzie, Dodajemy łyżeczkę startego świeżego imbiru. Do aromatycznego wywaru dolewamy zakwas jaglany. Na koniec dodajemy mleko kokosowe, sok z limonki i świeżą kolendrę. Świetnie pasuje z makaronem gryczanym lub ryżowym. Jeśli lubimy możemy dodać pastę miso, lub ostrą pastę chilli, grzyby mung, tofu, wodorosty, krewetki lub kawałki grillowanej ryby.

ŻUR ORKISZOWY Z GNIAZDKIEM Z PUREE ZIEMNIACZANO-SELEROWYM

Zakwas orkiszowy z płatków i maki orkiszowej

3 łyżki płatków orkiszowych

wywar warzywny

suszone grzyby

gotowane jajko lub jajko w koszulce

przyprawy: czosnek, majeranek, kminek, liście laurowe, ziele angielskie.

Jest to odpowiednik klarownego klasycznego postnego białego barszczu. Do wykonania zakwasu możemy użyć równocześnie i mąki, i płatków (orkiszowych) pół na pół. Kisimy 3-4 dni zgodnie z przepisem. Przygotowujemy wywar postny na grzybach, liściach laurowych, owocach ziela angielskiego. Możemy go uzyskać przygotowując wcześniej sałatkę jarzynową gotując osobno warzywa w tej samej wodzie. Dodajemy 2-3 łyżki płatków orkiszowych i gotujemy razem do uwolnienia się aromatów ok. 10 minut. Dodajemy zakwas i doprowadzamy do wrzenia. Doprawiamy do smaku kminkiem, majerankiem, czosnkiem. Gdyby zupa okazała się za gęsta możemy rozcieńczyć mlekiem roślinnym lub wodą. Grzyby przed podaniem siekamy na drobne kawałki.

PUREE SELEROWO-ZIEMNIACZANE

1 seler

2-3 ziemniaki

opcjonalnie czarnuszka, chrzan

Janiginizujemy selera i ziemniaki, czyli surowe ścieramy na drobnej tarce lub kroimy w drobne kawałki, lekko solimy, wkładamy do garnka i dusimy pod przykryciem na małym ogniu. Warzywa należy od czasu do czasu mieszać, aby nie przywarły do dna. Pod wpływem temperatury i dodatku soli warzywa puszczają sok i duszą się, nabierając stopniowo miękkości i aromatu. Po około 10 minutach dodajemy masło lub olej kokosowy. Jeśli warzywa są zbyt suche dodajemy 2-3 łyżki mleka roślinnego. Blendujemy do uzyskania jednolitej masy bez grudek.

Na środku talerza formujemy wzgórek w kształcie krateru, na którym układamy przekrojone na pół ugotowane jajko. Dookoła niego wlewamy żur. Dekorujemy czarnuszką, chrzanem i natką pietruszki.

To niesamowite, że obecne badania naukowe potwierdzają nauki średniowiecznej, benedyktyńskiej, mistyczki Hildegardy z Bingen, która przekroczyła czas. My współcześni, zachłyśnięci technologią, szczególnie często powinniśmy wracać do jej nauk. Nie sposób nie zgodzić się, z jej słowami:

Najlepszym uzdrowiskiem na świecie – obok światła, powietrza, wody i ziemi – jest kuchnia prowadzona z wyczuciem, starannością i miłością.

OBDAROWUJCIE SIĘ NIĄ SOWICIE, BO NIC TAK NIE SMAKUJE JAK JEDZENIE ROBIONE Z SERCEM, A NIE DLA ZYSKU!

https://www.youtube.com/channel/UCr1NPAbd5jhopxIe25AlN7w?sub_confirmation=1

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *