Miłość – obudź ją w sobie

Miłość – obudź ją w sobie

Nowenna do Archanioła Haniela jest procesem na otwarcie naszego serca na miłość – zarówno na dzielenie się nią, jak i jej przyjmowanie. To dziewięć dni podróży w głąb siebie. To co się wydarzy po drodze, zależy od tego co nosisz w sobie. Jedno jest pewne: na końcu będziesz kimś innym, kimś bliższym sobie, mocniej zaopiekowanym, wysłuchanym, bardziej zaakceptowanym, a przy tym mocniejszym – o miłość.

Twoje zadanie nie polega na szukaniu miłości, ale zaledwie na szukaniu i znajdowaniu wszelkich barier w sobie, które przeciwko miłości wzniosłeś. (Rumi)

Miłość kojarzymy głównie z motylami w brzuchu, z uczuciami skierowanymi do człowieka płci przeciwnej i całym tym ambarasem godowym. Miłość jak każda emocja i bardzo silne uczucie ma swoją barwę, wibrację i moc. Jest siłą uniwersalną, która zwycięża każdy mrok, rozrywa wszystkie kajdany, kruszy kamień i rozpuszcza lód. Może się to komuś wydać daleko idącą metaforą, ale tak jest. Z energetycznego punktu widzenia tak działa miłość. Uczucie matki do dziecka, ukochanego czy ukochanej, roztacza wokół całej jego aury różowy ochronny kokon. Prawdziwej uniwersalnej miłości nie można ograniczać lub warunkować. Ludzi, którzy kochają się łączą niewidzialne więzy – różowe meridiany płynące z serca do serca. Można kochać naturę, pasję, ludzi, zwierzęta. Ale w tym wszystkim chyba najtrudniej pokochać samego siebie. Wraz z nią wiąże się wybaczenie sobie błędów, niedoskonałości, akceptacja bez najmniejszej wątpliwości i oceny. BEZWARUNKOWO! To trudne, ale nie niemożliwe. Warto zadbać o to i pielęgnować miłość własną. Pozbawioną jednak tego całego negatywnego kodowanie społecznego, a raczej religijnego: stania się egoistą, egotykiem lub narcyzem. Jest to o tyle ważne i fundamentalne, że bez miłości własnej trudno nam będzie bezwarunkowo, bez oczekiwań kochać kogokolwiek i lub cokolwiek na tym świecie. Czemu mamy czekać, że ktoś lub wręcz cały świat będzie spełniał nasze marzenia, oczekiwania, skoro sami nie potrafimy o ich realizację zawalczyć? Zawalczyć o siebie? Możemy szukać na całym świecie miłości i jej nie znajdziemy jeśli w naszym sercu czujemy się niegodni, niewarci, nie dość doskonali. Miejsca gdzie nie ma w nas akceptacji, natychmiast wypełnią się poczuciem winy, niewiarą w siebie, samotnością. To takie pęknięcia, które jak wrzodziejące rany będę otwierać się na skutek usłyszanych słów, zdarzeń, przychodzących w nasze życie ludzi, tak długo póki sami ich nie wygoimy. A czym? MIŁOŚCIĄ DO SIEBIE!

 

NOWENNA DO ARCHANIOŁA HANIELA

Jest to dziewięciodniowa podróż w głąb siebie, w kierunku rozbudzenia, pogłębienia, dopełnienia bezwarunkowej, bezkrytycznej miłości. Nie ma znaczenia czy zwrócimy uczucie do siebie, czy konkretnej osoby lub trudnej sytuacji. Tym rytuałem możemy też naprawić relację z kimś kogo kochamy, lub jeśli chcemy przyciągnąć w swoje życie miłość. Możemy wpuścić tym rytuałem też światło w nasze życie, kiedy nie mamy już nadziei. Miłość bowiem leczy wszystkie rany. Daje też spokój i głębsze zrozumienie otaczającej nas rzeczywistości. Może rzucić nowe światło na nas samych lub na sytuację, w której się obecnie znajdujemy. Jeśli z jakiegoś powodu nie wiesz, czemu Cię ten rytuał zawołał i nie masz określonej, klarownie nazwanej intencji, nic nie szkodzi. Zacznij, otwórz serce, zaufaj a własna dusza lub przewodnicy doprowadzą Cię do drzwi przed którymi chcesz stanąć. Każdy dzień jest dedykowany innemu obszarowi. Jest kolejnym stopniem na drodze rozbudzenia miłości w sobie. Wsłuchamy się w siebie. Być może zmuszeni zostaniemy wziąć pod lupę, co nas boli. Wyjdzie z cienia, to co chowamy uparcie przez całe życie. Może zobaczymy siebie, takimi jakimi jesteśmy bez oceny, wymagań, całego tego współczesnego krytycyzmu. Bogatsi o wiedzę o sobie, poczujemy się mocniejsi i pełniejsi. Być może okaże się, że strachy, które nam towarzyszą to tylko takie na lachy. Przytulimy się do serca i te nasze aspekty, które od lat wołają do nas o miłość i uwagę. Jedno jest pewne, na końcu wyzwania, będziecie kimś innym, kimś bliższym sobie, może bardziej przytulonym, mocniej zaopiekowanym, przy tym mocniejszym – o miłość. 

CO POTRZEBNE?
  • Otwarte serce
  • 9 świec białych, różowych lub z wosku pszczelego (jedna na każdy dzień) świece mają się wypalić do końca więc zadbaj o bezpieczeństwo
  • Lusterko
  • Zeszyt

 

CODZIENNA PRAKTYKA
  • W założonym zeszycie codziennie pisz przez kolejne 9 dni 44 razy następujące oświadczenie: Cały Wszechświat pomaga mi ….( Twoje imię i nazwisko)….. w szczęśliwym i spełnionym życiu.”
    Jak poczujesz pisz dłużej nawet 30 dni.
  • Lusterko trzymaj przy łóżku. Zanim zaśniesz spójrz sobie głęboko w oczy i powiedz 3 razy do siebie „Kocham Cię…(Twoje imię)”. Patrz sobie przy tym głęboko w oczy.
  • Kiedy się obudzisz, zanim zrobisz cokolwiek innego powtórz: „Kocham Cię…(Twoje imię)”. I ponownie patrz sobie głęboko w oczy.
  • Skoro się tylko obudzisz podziękuj za minimum 10 rzeczy – tyle ile masz palców u rąk (dla ułatwienia). Codziennie dziękuj za coś innego.
NOWENNA DO ARCHANIOŁA HANIELA – DZIEŃ PIERWSZY

Postanawiam, że chcę zmiany i pozwalam sobie na tę transformację!!!

Po odpalenia świecy, czytamy na głos poniższa modlitwę.

Po przeczytaniu staramy się zagłębić w sens wypowiedzianych słów, wpatrując się w świecę.
Jeśli nie masz świecy możesz połączyć się z moją. Do rytuału wnoszę dwa różowe bardzo ważne kwarcyty. Jeden łączący w sobie energię serca Jeshu’y Jezusa i pasji Marii Magdaleny. Drugi łączy się z energią Zakonu Odrodzenia Wiedzy Marii Magdaleny.

Archaniele Hanielu – dziś staję tu i oświadczam, że chcę zmiany. Pragnę rozbudzić w sobie miłość akceptację i radość z tego kim jestem. Archaniele Hanielu, przypomnij mi skąd pochodzę, wróć mi pamięć o tym jak potężną istotą jestem. Proszę Ciebie otocz mnie i także wszystkich co w sercu moim, swoja złotą energią, zaopatrz mnie w siłę i determinację, abym przez kolejne dni uzyskał/ a o co proszę. A w szczególności proszę o to abyś uzdrowił moje Serce, aby otworzył je szeroko, tak, abym mógł/ mogła z lekkością i radością kreować swoją rzeczywistość. Abym nie blokował/ ła się sam/ sama i nie powstrzymywał/ a świętego zapału i boskiej iskry jaka we mnie od zawsze świeci.
Ten dzień jest dniem, w którym oświadczam, że rozpoczynam zmianę i transformację.
I dla zatwierdzenia tej motywacji ofiarowuję swoje następne 24 godziny – każdy krok, każdy oddech, każdą czynność jaką wykonam gdziekolwiek się znajdę – pomóż mi zebrać w tym czasie mobilizację, inspirację, potrzebną wiedzę i wszystko to, co mi pomoże. Otwieram się na Anielskie prowadzenie i proszę o klucze i wskazówki, klucze i wskazówki, klucze i wskazówki. Otwieram moje oczy i uszy abym z łatwością odbierał/ a  przekazy dla mnie.

Dzień kończymy wypowiedzeniem Kocham Cię…. (Twoje imię). Świeca ma się wypalić do końca, więc zadbaj o BHP!

NOWENNA DO ARCHANIOŁA HANIELA – DZIEŃ DRUGI

Dziś otwieramy się na pomoc.

I wyciągam ręce swoje PO MOC Twoją Hanielu.  Archaniele Hanielu, proszę pokaż mi i naucz jak otworzyć się na przyjęcie pomocy. A gdy będzie ona w zasięgu moich rąk, abym miał/ miała odwagę z niej skorzystać.
Proszę też o naukę i odwagę, aby umieć prosić innych o PO MOC, gdy jej potrzebuję. Proszę też o to, aby moje prośby zostały zawsze wysłuchane.

Warto otworzyć się na to wszystko co chcą nam dać inni i co otrzymujemy od losu. Ile razy bywa bowiem tak, że sytuacje dla nas w pierwszy momencie nie przyjemne okazywały się wybawieniem. Otwórzmy na to nasze serca!

NOWENNA DO ARCHANIOŁA HANIELA – DZIEŃ TRZECI

Pozbywamy się blokad.

Archaniele Hanielu pomóż mi pozbyć się moich blokad – oto ja staje przed Tobą z moją pamięcią i niepamięcią. Spójrzmy razem w moje serce – pomóż mi zrozumieć miejsca do uzdrowienia i pomóż mi podjąć właściwe działanie.
A Ciebie Aniele Stróżu proszę, asystuj w tym procesie. Pomóż mi dostrzec klucze i wskazówki, klucze i wskazówki, klucze i wskazówki. Zaprowadź do osób, które będą mogły pomóc lub przekazać mi informacje.
Proszę o jasność mojego spojrzenia we mnie samego, tak by w absolutnej prawdzie i uczciwości zobaczyć to, co mi dziś przeszkadza. I proszę o pomoc w usunięciu tego, co może już dziś być spalone, skruszone i wymazane z mojego biopola.
Oto ja Człowiek, wyrażam moją gotowość do pożegnania wszelkiej mocy, która nie jest moja. Taka jest moja wola, taka jest moja prośba, tak niechaj będzie.
Za wszelkie doświadczenia dziękuję.

Klucze i wskazówki mogą przyjść przez natchnienie senne, przez słowa innego człowieka, wyświetlony nieprzypadkowo artykuł, film, wypowiedź lub inny znak. Otwórz się na to i proś, aby manifestacja ta była czytelna.

NOWENNA DO ARCHANIOŁA HANIELA – DZIEŃ CZWARTY

Przebaczenie.

Archaniele Hanielu, dziś swoją uwagę kieruję na przebaczenie. Wiem, że przebaczając niczego nie tracę, a odzyskuję wolność. Dlatego wszystko co do tej pory było mi ciężarem i udręką, daję Tobie. Obejmij to swoim złotym płomieniem i przetransformuj w spokój i zrozumienie. 
Naucz mnie przebaczać. Pomóż mi przebaczyć.
Oto, Ja odpuszczam i uwalniam wszelkie zaszłości, konflikty, przykrości, wstyd i poczucie winy.

Formuła wybaczenia absolutnego
Ja ………………… wybaczam sobie za każdy czyn, każde słowo i każdą myśl w przeszłości i teraźniejszości lub przyszłości w tej i innej rzeczywistości, które nie składają się z częstotliwości czystej, świętej MIŁOŚCI.
Ja ………………… wybaczam wszystkim ludziom, z którymi mam zniekształcone energie w konfliktach w ciągu mojego poprzedniego lub teraźniejszego życia – w tej i innej rzeczywistości.
Ja ………………… zwracam tym wszystkim osobom kulę miłości i wszystkie negatywne wspomnienia, wszystkie warianty przyszłości, które stworzyliśmy razem.
Ja ………………… proszę Aniołów o wybaczenie i napełnienie mnie częstotliwością MIŁOŚCI i ŚWIATŁA.

Proszę, aby skuteczność tego wybaczenia została przypieczętowana i wzmocniona przez mojego Duchowego Opiekuna, Mojego Anioła Stróża, Siły Anielskie i Archanielskie, moją Rodzinę Dusz i mój Ród oraz Światło, które jest we Mnie. Taka jest moja wola, taka jest moja prośba i tak niechaj będzie, zgodnie z Wolą Duszy i Najwyższym Źródłem i dla dobra Wszystkich.

NOWENNA DO ARCHANIOŁA HANIELA – DZIEŃ PIĄTY

Otwieram swoje oczy na Boga w sobie.

Archaniele Hanielu, dziś otwieram swoje oczy na Boga w sobie – JAM JEST BOGIEM W DZIAŁANIU.
JAM JEST ucieleśnieniem Mocy, Miłości i Wolności.
Moje Światło przenika przez moją rzeczywistość i rozbudza i woła wszystko co pięknem, dobrem i dostatkiem.
Jestem chroniony i także chronię swoim światłem całe moje otoczenie. Światło to nie ma końca i nigdy go nie zabraknie. Ilekroć pragnę lub potrzebuję wzbieram w sobie kryształową czysta energię i z łatwością kierują ją, tam gdzie chcę.
Jako, że JAM JEST emanacją boskości, nie ma dla mnie żadnych ograniczeń ani barier. Każdy cień gotów jestem rozjaśnić kładąc na nim złoty promień z mojego serca.

Archaniele Hanielu, naucz mnie przebudzać boskość we mnie we wszystkich aspektach.
Otwieram się na klucze i wskazówki, klucze i wskazówki, klucze i wskazówki.
Wyciągam swe dłonie po symbol lub przedmiot, dzięki któremu będę zawsze mógł aktywować to uczucie w sobie.
To może być piosenka, to może być roślina lub kolor, ale także minerał, amulet, symbol lub słowo. Dzięki temu uzyskuję dostęp do mojej boskiej mocy w każdej sytuacji i w każdym czasie.

NOWENNA DO ARCHANIOŁA HANIELA – DZIEŃ SZÓSTY

Otwieram się na piękno w sobie.

Archaniele Hanielu, dziś otwieram się na piękno w sobie.
Kocham i akceptuje moje ciało.
To mój gwiezdny pojazd, który Dusza sobie wybrała na to ziemskie doświadczanie. Dziękuję za moją twarz, bo jest ona moją wizytówką do kontaktu ze światem. Dziękuję za moje ramiona i ręce, bo dzięki nim mogę realizować moją wolę.
Dziękuję za każdy organ i każdą część mojego ciała.
Oświadczam, że zgadzam się i aprobuję moje ciało takim jakie jest. Jest ono piękne i harmonijne, dokładnie takie, jakiego potrzebuję.
Archaniele Hanielu, proszę naucz mnie doceniać mój gwiezdny pojazd. Pokaż mi to, co czyni mnie wyjątkowym. Chcę rozpalić w sobie święty ogień miłości, który rozświetli mnie od wewnątrz i wyemituję na zewnątrz moje absolutne i unikalne piękno.

NOWENNA DO ARCHANIOŁA HANIELA – DZIEŃ SIÓDMY

Otwieram się na moc – uznaję i ogłaszam, ze jest we mnie moc boska i mocą tą kreuję swoją rzeczywistość.

Archaniele Hanielu, dziś jest wyjątkowy dzień, ponieważ dzisiaj otwieram się na moc. Uznaję i ogłaszam, że jest we mnie moc boska i mocą tą kreuję swoją rzeczywistość – już teraz. Z lekkością i wdziękiem kroczę przez życie. Mam dostęp do wszelkich zasobów jakie są mi potrzebne, a na mojej drodze stają ludzie przyjaźni, mądrzy i wspierający. Radośnie udzielam swojej mocy innym. Moja sprawczość z łatwością doprowadza do materializacji i zaistnienia wszelkich spraw i okoliczności, na których spocznie moja uwaga. Moje Serce zdrowe, wolne od obciążeń przeszłości promieniuje wszech energią, która tworzy boski sprawczy wir dookoła mnie. Wir ten odprowadza wszystko, co mi nie służy i nie dopuszcza do mnie żadnych szkód i jednocześnie przyciąga i koncentruje każdy potencjał i każde wsparcie jakiego potrzebuję. Moja moc jest niewyczerpana i jako taka chroni mnie, moich bliskich i całe moje otoczenie.

Hanielu, dziękuję i jestem wdzięczny za to cudowne doświadczenie. Rozlej moją wdzięczność po świecie i niech iskrzy się ona tysiącem wszechblasków, aby inni ludzie także mogli odkryć w sobie te dary i cieszyć się nimi dla dobra ich i całego świata – zgodnie z wolą Duszy i Najwyższym Źródłem. Miłość i Moc. Miłość i Moc. Miłość i Moc.

NOWENNA DO ARCHANIOŁA HANIELA – DZIEŃ ÓSMY

Otwieram się na miłość i kocham – pochodzę z miłości jestem miłością i do miłości wracam.

Archaniele Hanielu – w ósmym dniu otwieram się na miłość. W poprzednich dniach wspólnie pracowaliśmy nad przebaczeniem, odpuszczeniem, przebudzeniem, akceptacją i otwieraniem się na boskość i dziś wyrażam gotowość na to, aby miłość zatryumfowała w moim życiu na wszystkich poziomach. Oto ja potrafię kochać otwarcie, szczerze i bezinteresownie i serce me emanuje piękną jasnoróżową energią. Lecz także moje serce potrafi już także być kochane i przyjmować miłość płynącą ze świata jasnozielonym łagodnym promieniem. Te dwie energie łączą się i przenikają czyniąc mnie kompletnym, harmonijnym i pełnym mocy.
Tak jak osiem jest symbolem nieskończoności, obfitości i bogactwa tak i MIŁOŚĆ wypełnia całe moje życie i jest dla mnie główną siłą sprawczą.
Jestem chroniony, jestem szczęśliwy i spełniony. Błogosławię światu i błogosławieństwa od świata przyjmuje.
Oto dokonał się cud przemiany.

Przepełnia mnie wdzięczność i szczęście. 

NOWENNA DO ARCHANIOŁA HANIELA – DZEŃ DZIEWIĄTY

Dziękczynienie – za to wszystko czego doświadczyłam przez ostatnie dni.

Archaniele Hanielu, dziękuję Ci za to wszystko czego doświadczyłem przez ostatnie dni. Proszę pomóż mi utrwalić prace jakie wykonałem i zwielokrotnij ich efekty. 
Dziękuję Tobie za te dni, ale także dziękuję sobie za to, że przez ostatnie dziewięć wieczorów tak zorganizowałem swój czas, aby choć na chwilę popłynąć myślami ku Tobie.
To jest dzień wdzięczności i radości i niech przepłynie ona także wprost z mojego Serca do Serca Zakonu Odrodzenia Wiedzy Marii Magdaleny i niech tam pozostanie w dostępności dla każdej istoty, która jakiejś nauki, mocy lub natchnienia potrzebować będzie, a po tę pomoc się zwróci.
Odtąd zawsze ilekroć będzie moją wolą i życzeniem doświadczyć tego przecudownego uczucia jakim jest Miłość, będę wysyłać błogosławieństwo dla świata. A moje Serce otwarte na powrót tegoż błogosławieństwa ucennionego przez przepiękne efekty, które wywoła powróci do mnie w odpowiednim momencie. I odtąd każdego dnia będę odkrywać moc najpotężniejszego zaklęcia jakie istnieje: JESTEM MNĄ.
Miłość i Moc! Miłość i Moc! Miłość i Moc!
Dokonało się   

Dziękuję Ci z całego serca za te wspólne dziewięć dni 

Nowennę możesz powtarzać kiedy poczujesz, że jest Ci potrzebna.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *